Według World Happiness Report Norwegowie są narodem najbardziej zadowolonym ze swojego życia. Co ciekawe ich szczęście ma związek z przyrodą
Kontakt z naturą daje im poczucie spełnienia. Nie jest to jednak tylko zachwyt nad przyrodą, tylko bardzo pragmatyczne i partnerskie podejście do środowiska. Według Norwegów natura powinna służyć człowiekowi, ale żeby służyła, trzeba rozumieć jej język i dbać o nią bo inaczej natura się zbuntuje. Więc dbają o środowisko – pod tym względem Norwegia od paru dekad jest w czołówce rankingu najbardziej eko-państw.
Mieszkańcy tego kraju dorobili się nawet specjalnego określenia. Friluftsliv w dosłownym tłumaczeniu na polski oznacza „życie na świeżym powietrzu (fri – wolny, luft – powietrze, liv – życie).
Ten termin po raz pierwszy użył norweski dramaturg Henrik Ibsen nie wiedząc pewnie, że właśnie stworzył norweską receptę na szczęście
Mogliśmy doświadczyć działania friluftsliv podczas naszej wizyty badawczej w Norwegii. Po zajęciach w parku Ravnedalen, w Kristiansand młodzież mówiła, że czuła się dobrze bez świata wirtualnego na ekranie, że odczuwała wyciszenie i relaks
O relacji Norwegów z przyrodą powstał film „Edukacja w naturze” przygotowany przez Adę Murawską z grupy Zielone Pionki
Dużo w nim ciekawych faktów pokazanych na tle lekcji w przyrodzie, którą mieliśmy szansę doświadczyć dzięki Kirsti Vindal Halvorsen, profesor na Uniwersytecie Agder
Nie chodziło tylko o naukę rozpoznawania po kształcie liścia gatunku drzewa czy „swojego” liścia wśród wielu innych tego samego drzewa. Gry i zabawy miały na celu uczyć szacunku do przyrody, ale też zaufania do siebie i innych w grupie.
Wiemy, że im bardziej doświadcza się radości w przyrodzie, tym łatwiej przychodzi nam dbać o nią.
Podobne zajęcia przedstawiciele grupy Zielone Pionki mieli okazję przeprowadzić dla grupy dzieci w Miasto Pionki
Otrzymali w Norwegii specjalne certyfikaty uprawniające ich do przeprowadzania takich zajęć.
Tu znajdziecie link do filmu Ady Murawskiej

Dodaj komentarz